Rok 2009.
„Do
Rzecznika Praw Obywatelskich
Janusza Kochanowskiego
My, Obywatele Rzeczpospolitej zatroskani i zmartwieni brakiem pamięci o pomordowanych ofiarach Ludobójstwa, obywatelach polskich różnych narodowości, w tym; żydowskiej, ukraińskiej, ormiańskiej, słowackiej, holenderskiej, niemieckiej i wielu innych Domagamy się:
Nagłośnienia prawdy historycznej dotyczącej działań band OUN i OUN-UPA w latach 1939-1947 mających na celu ludobójczą eksterminację wszystkich narodów zamieszkujących Na terenach Małopolski Wschodniej, województw: Rzeszowskiego, Lwowskiego, Stanisławowskiego, Tarnopolskiego, Wołyńskiego, Podolskiego, Lubelskiego, wliczając w to również obywateli polskich narodowości ukraińskiej, którzy zostali zgładzeni za to, że nie zgadzali się z nacjonalistyczną wykładnią działań morderców z OUN-UPA.
Wystosowania oficjalnego pisma, w którym państwo polskie żądać będzie od państwa ukraińskiego, potępienia zbrodniarzy i zburzenia ich pomników.
Chcemy zaznaczyć, że nie pragniemy niczego innego, ponad moralne zadość uczynienie.
Pomimo takich insynuacji czynionych nawet przez osoby duchowne czemu wyrażamy nasze najwyższe zdziwienie, Tutaj cytat:
„..ks. prof. Stanisław Wilk, rektor uczelni. – Staram się zrozumieć rodziny pomordowanych na Wołyniu. Ale z drugiej strony jak długo jeszcze będziemy się sycić żądzą zemsty?..”
(Cytat za: http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,6551148,Isakowicz_Zaleski__Nie_dla_doktoratu_Juszczenki.html)
Nieprawdą jest jakiekolwiek pragnienie zemsty, o której mówi ks. Prof. Wilk.
My obywatele III Rzeczpospolitej pragniemy Prawdy, nie chcemy sądzić i skazywać na słuszną karę za zbrodnie morderstwa starców, nie chcemy zadośćuczynienia materialnego.
Naszym jedynym celem jest właściwe miejsce pomordowanych w pamięci ludzkiej dla ofiar setek najwymyślniejszych tortur; niemowląt, dzieci, kobiet, starców rzadko- mężczyzn zdolnych do walki.
Ludzie ci ginęli tylko, dlatego że nie byli właściwej narodowości, lub, że nie zgadzali się Na mord na swoich krewnych czy sąsiadach innej niż oni sami narodowości.
W ten sposób zamęczono kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców, którym nie było obce słowo tak bliskie naszemu Papieżowi: Miłosierdzie; i pomoc bliźniemu.
Chcemy podkreślając ukraińskie ofiary oddać hołd, tym odważnym ludziom, którzy w obronie swoich bliźnich czy sąsiadów narodowości polskiej lub innych, oddali życie nierzadko poświęcając również i swoje rodziny.
Polacy ginęli, ponieważ tak nakazywała wykładnia nacjonalistyczna, obywatele pochodzenia ukraińskiego jednak mieli wybór i niejeden z nich nie zawahał się, wolał oddać życie, prawie zawsze w męczarniach towarzyszących torturom, niż splamić się krwią; sąsiadów, żony, ojca, matki, córki, czy syna.
W imieniu wszystkich podpisanych prosimy o możliwość nagrodzenia tych wszystkich ofiar narodowości ukraińskiej. W tym celu proponujemy specjalny medal odwagi i miłosierdzia dla wielu jakże często brutalnie zamęczonych w odwecie za obronę ofiar ukraińskich obywateli.
Niech będzie to upamiętnienie męstwa i po prostu postawy godnej miana prawdziwego człowieka na wzór izraelskiego Yadvashem (Sprawiedliwy wśród narodów) dla ratujących życie często kosztem własnego, a nawet i całych rodzin.
Prosimy, aby Pan Rzecznik wspomógł naszą inicjatywę i doprowadził do powstania takiego odznaczenia, które mogłaby wręczać specjalna kapituła, lub inne odpowiednie organy, w tym celu ustanowione.
Jesteśmy przeciw nacjonalizmowi, rasizmowi i wszelkim innym systemom czy ustrojom, które w swojej podstawowej wykładni zadają gwałt miłości do drugiego człowieka, poszanowaniu jego nietykalności cielesnej i godności, a także nie pozostawiają szans i nadziei dla miłosierdzia wobec drugiej osoby ludzkiej.
Nie możemy pozwolić, aby prezydent Ukrainy pozwalał na gloryfikację morderców takich jak Stephan Bandera, czy Roman Szuchewycz, których pomniki zdobią ukraińskie miasta, Nie możemy zgodzić się, aby epatowano symbolami przestępczych organizacji, jak to miało miejsce we Lwowie przed miesiącem, kiedy to w centralnych punktach miasta wystawiono herb jednostki formacji uznanej według prawa międzynarodowego już w 1947 roku przez trybunał norymberski, jako zbrodniczą, a jej zbrodnie jako nie ulegające przedawnieniu:
Dywizja SS o nazwie; ” SS GALIZIEN”.
Czy może być tak, aby po straszliwych wydarzeniach, których eskalacja miała miejsce na Wołyniu 65 lat temu, wracał duch nacjonalizmu, w kraju, który pretenduje do członka Unii Europejskiej, który organizować chce uroczystości sportowe dla całej Europy?
Nie chcemy i nie możemy pozwolić na jednostronne i niesymetryczne traktowanie ofiar, jakie pochłonęła wojenna zawierucha wśród Naszych Rodzin. Są przecież wśród nas również członkowie rodzin osób pomordowanych w Katyniu, rodziny oraz ofiary przemocy Niemiec Hitlerowskich. W tej materii zbrodni jednak zawsze głos był jednolity.
Czy może być tak, aby nasi politycy nie mieli sił ani odwagi, aby upomnieć się o niewinne ofiary nacjonalistów?
Gdzie jest miejsce na Prawdę i Sprawiedliwość?
Nie pragniemy, co raz jeszcze z całą mocą podkreślamy, zemsty ani odszkodowań, Prosimy o Prawdę, aby ta mogła nas wyzwolić z objęć Zła, jakim jest nienawiść między narodami, ludźmi, budząca się z dawno, zdałoby się, uśmierconych nacjonalistycznych, rasistowskich i faszystowskich działań małego grona szaleńców. Wołamy o opamiętanie i szansę dla przyszłych pokoleń życia w prawdzie i pokoju.
Obywatele Rzeczpospolitej.
podpisy”

Zielona Góra – Łężyca Pomnik
Wersja ukraińska (tłumaczenie: Irena Kulesza)
До
Уповноваженого з Прав Людини у РП
Януша Кохановського
та
Уповноваженого з Прав Людини у Верховній Раді України
Ніни Карпачової
Ми, громадяни Республіки Польща, занепокоєні та стурбовані тим, що не вшановано пам’ять жертв геноциду польських громадян різних національностей, в тім: єврейської, української, вірменської, словацької, голландської, російської, німецької та багатьох інших
ВИМАГАЄМО:
Наголошування історичних фактів про діяльність угрупувань ОУН та ОУН-УПА, яка в
1939-1947 роках була спрямована на геноцид усіх народів, що проживали у Східній Малопольщі, на території Жешівського (Ряшівського), Львівського, Станіславського, Тернопільського, Волинського, Подільського, Люблінського воєводств. Йдеться також про польських громадян української національності, які були вбиті тому, що не погодилися з націоналістичним кодексом членів ОУН-УПА.
Написання офіційного листа, у якому польська держава вимагатиме від української засудження злочинців та знищення їхніх пам’ятників.
Хочемо зазначити, що не прагнемо нічого окрім морального задоволення.
Ми дуже здивовані деякими фактами, зокрема інсинуаціями, які чинять навіть духовні особи високого рангу, цитата:
„о. проф. Станіслав Вільк, ректор вузу. – Я стараюся зрозуміти родини закатованих на Волині. Але з іншого боку, скільки ще ми будемо насичуватися бажанням помсти?”
(Цитуємо за:
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,48724,6551148,Isakowicz_Zaleski__Nie_dla_doktoratu_Juszczenki.html)
Ми жодним чином не прагнемо до помсти, про яку говорить о. проф. Вільк. Ми, громадяни ІІІ РП, прагнемо до правди, не хочемо засуджувати та визначати людям у дуже вже похилому віці справедливе покарання за скоєні ними злочини. Ми не хочемо також повернення нам матеріальних цінностей чи виплати компенсаційних коштів. Єдина наша мета – це відповідне вшанування і пам’ять про людей, які сталися жертвами найбільш вишуканих тортур; йдеться про немовлят, дітей, жінок, людей похилого віку, зрідка – про чоловіків, які могли ставати до зброї.
Ці люди гинули лише тому, що були «не тої, що треба» національності або тому, що не погоджувалися на вбивство своїх родичів чи то пак сусідів іншої національності, аніж вони самі. Таким чином було закатовано кілька десятків тисяч українців, яким не було чуже слово Милосердя – таке близьке Папі Римському Іоаннові Павлу ІІ – та допомога ближньому.
Говорячи про українські жертви, ми хочемо віддати пошану цим відважним людям, котрі, прагнучи зберегти життя своїх сусідів польської або інших національностей, загинули самі. Часто жертвами ставали також цілі їх родини.
Поляки гинули тому, що так наказував націоналістичний кодекс, натомість громадяни української національності могли вибрати, що вчинити. Багато з них, не вагаючись, обирало мученицьку смерть і тортури, тому що не хотіли мати на руках крові безвинних жертв – сусідів, жінки, батька, матері доньки чи сина.
Від імені усіх, хто підписав цього листа, просимо надати можливість і нагородити усі ці особи української національності. З цією метою пропонуємо створення Медалі «За відвагу і милосердя» для українських громадян, яких було закатовано за те, що вони захищали інших.
Нехай це буде вшануванням мужності та просто вчинків, гідних Людини. Ізраїль вже давно вручає медаль «Праведник народів світу» тим, хто під час ІІ Світової Війни врятував життя осіб єврейської національності. Рятувальники часто гинули самі, жертвами ставали також цілі їхні родини.
Ми хочемо, щоб Пан Уповноважений допоміг у розвитку нашої ініціативи. Хочемо, щоб була встановлена така відзнака, а вручати її міг би спеціально утворений капітул або інші відповідні органи, створені з цією метою.
Ми виступаємо проти расизму, націоналізму та усіх систем чи устроїв, які суперечать любові ближнього, вшануванню його недоторканості, гідності, а також не дають розвинутися милосердю, спрямованому на інших.
Ми не можемо погодитися із тим, щоб Президент України дозволяв героїзацію злочинців та вбивць – таких, як Степан Бандера чи Роман Шухевич, пам’ятники яким стоять в українських містах. Ми не погоджуємось на те, щоб у сьогоднішньому повсякденному житті використовувалася символіка і гасла злочинних угрупувань та організацій. Місяць тому у Львові, в центрі міста було виставлено герб формування, яке вже 1947 року було визнано злочинним. Так вчинили прокурори Нюрнберзького процесу, а йдеться про Дивізію СС «ГАЛИЧИНА».
Чи може бути так, щоб після страшних подій, ескалація котрих мала місце 65 років тому на Волині – у країні, котра хоче стати членом Європейського Союзу, повертався дух націоналізму? Чи це можливо у державі, котра є співорганізатором ЄВРО 2012?
Ми не хочемо і не можемо дозволити, щоб до жертв війни з Наших Родин було одностороннє та асиметричне ставлення. Серед нас є також члени сімей офіцерів, розстріляних у Катині та жертв насильства гітлерівської Німеччини. У цьому аспекті, однак, завжди була така сама думка.
Чи може бути так, щоб наші політики не мали чи то сили, чи відваги, щоб захистити невинні жертви націоналізму?
Де місце для Правди і Справедливості?
Ще раз підкреслюємо, що ми не жадаємо ні помсти, ні компенсацій. Ми прагнемо до Правди, котра визволить нас з обіймів Зла, яким є ненависть між народами і людьми. Здавалося, що вона давно померла, але народжується знову – з націоналістичних, расистських, фашистських дій малої групи безумців.
Ми закликаємо отямитися та дати майбутнім поколінням шанс жити у правді і мирі.
Громадяни Республіки Польща:
Підписи

Domostawa – Pomnik

Dodaj komentarz